Wieczorem z komina dobiega gwałtowny szum, a przez wylot lecą iskry. Przy podejrzeniu pożaru sadzy w kominie dzwoń pod 112 i ogranicz dopływ powietrza do paleniska, jeśli możesz zrobić to bezpiecznie, ale nie próbuj samodzielnie gasić przewodu.

Pożar komina wymaga szybkiej reakcji i kontroli przed ponownym paleniem
- Zadzwoń pod 112 i przekaż, co się dzieje oraz jak dojechać do budynku.
- Nie wlewaj wody do komina i nie wchodź na dach, by samodzielnie gasić ogień.
- Po akcji straży nie rozpalaj ponownie, dopóki specjalista nie oceni stanu przewodu.
- Oddziel czyszczenie od przeglądu: to osobne obowiązki, choć oba dotyczą bezpieczeństwa komina.
Gdy komin huczy, najpierw wezwij straż
Pożar sadzy potrafi uszkodzić przewód i przenieść ogień na elementy budynku przy kominie. Zadzwoń pod 112, powiedz, że podejrzewasz pożar w przewodzie, i opisz drogę dojazdu. Jeśli ogień lub dym zagraża domownikom, wyprowadź wszystkich na zewnątrz.
Jeśli możesz podejść do paleniska bez narażania się na dym i gorąco, zamknij dopływ powietrza zgodnie z konstrukcją urządzenia. Nie wlewaj wody do pieca ani komina. Nie zatykaj też wylotu i nie wchodź na dach. Prawdę mówiąc, próba gaszenia od góry może narazić na niebezpieczeństwo, a działania przy przewodzie zostaw strażakom.
Do czasu ich przyjazdu obserwuj komin od strony pomieszczeń, ale nie dotykaj jego ścian. Jeśli dym przedostaje się do wnętrza, pojawia się ogień poza przewodem albo domownicy źle się czują, opuść budynek i czekaj w bezpiecznej odległości.
Szum, iskry i gorąca ściana pomagają rozpoznać zagrożenie
Nie każdy trzask w piecu oznacza pożar sadzy, ale głośny, narastający szum dobiegający z komina w połączeniu z iskrami, płomieniami lub nietypowo gorącą ścianą wymaga wezwania straży. Nie czekaj, aż pojawi się dym w pokoju: ogień może tlić się przy przewodzie także na poddaszu.
| Sytuacja lub objaw | Możliwa przyczyna albo skutek | Co zrobić |
|---|---|---|
| Głośny szum w przewodzie, iskry lub płomienie przy wylocie | Możliwy pożar osadu w kominie | Zadzwoń pod 112, ogranicz dopływ powietrza do paleniska, jeśli jest to bezpieczne |
| Dym w pomieszczeniu, ogień przy kominie albo alarm czujki | Ogień lub dym mógł wydostać się poza przewód | Wyprowadź domowników i przekaż służbom, gdzie widać dym lub ogień |
| Pożar został opanowany, ale komin ma pęknięcia albo ślady przegrzania | Przewód może być nieszczelny | Nie używaj urządzenia grzewczego; zamów ocenę techniczną i naprawę |
| Nie ma płomieni, ale pojawia się dym lub zapach spalin | Możliwa nieszczelność albo problem z ciągiem | Przerwij palenie i skonsultuj stan przewodu z kominiarzem |
Wątpliwości rozstrzygaj na korzyść bezpieczeństwa. Nie musisz samodzielnie potwierdzić, że to pożar sadzy, zanim zadzwonisz po pomoc.
Po akcji straży nie rozpalaj, dopóki komin nie zostanie oceniony
Ugaszony ogień nie potwierdza, że przewód zachował szczelność. Po pożarze odłóż ponowne palenie do czasu, gdy kominiarz sprawdzi komin, usunie pozostałości i oceni jego stan techniczny. Szczególnie uważnie trzeba obejrzeć miejsca przejścia przewodu przez strop i poddasze, bo uszkodzenia mogą być niewidoczne z kotłowni.
Poproś o pisemny wynik kontroli z opisem stanu przewodu i ewentualnych zaleceń. Jeśli specjalista stwierdzi usterkę, najpierw zleć naprawę, a potem uzyskaj potwierdzenie, że komin można bezpiecznie użytkować. W domu wielorodzinnym zgłoś zdarzenie zarządcy lub właścicielowi, aby skoordynował kontrolę i naprawę wspólnego przewodu.
Właściciel lub zarządca ma obowiązek zapewnić kontrolę bezpiecznego użytkowania obiektu, gdy wystąpią okoliczności mogące spowodować uszkodzenie budynku lub bezpośrednie zagrożenie. Prawo budowlane przewiduje też okresowe kontrole przewodów kominowych; ich zakres i kwalifikacje osoby kontrolującej zależą od rodzaju przewodu. Przy szkodzie zachowaj protokół straży, dokument kontroli i rachunki za naprawę, bo mogą być potrzebne ubezpieczycielowi.
Czyszczenie i coroczny przegląd to dwa różne obowiązki
Najłatwiej pomylić czyszczenie z oceną techniczną. Rozporządzenie MSWiA w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków określa częstotliwość usuwania zanieczyszczeń: z przewodów od palenisk na paliwo stałe co najmniej raz na trzy miesiące, a od urządzeń na paliwo gazowe lub ciekłe co najmniej raz na sześć miesięcy. Przewody wentylacyjne czyści się co najmniej raz w roku, chyba że warunki użytkowania wymagają częściej.
Osobno Prawo budowlane wymaga okresowej kontroli stanu technicznego przewodów kominowych co najmniej raz w roku. W domu jednorodzinnym zanieczyszczenia z przewodów można usuwać samodzielnie, ale to wyjątek dotyczący czyszczenia. Nie znosi obowiązku kontroli technicznej przez osobę z odpowiednimi kwalifikacjami. Dla przewodów dymowych oraz grawitacyjnych przewodów spalinowych i wentylacyjnych kontrolę wykonuje osoba z kwalifikacjami mistrza kominiarskiego; przy przewodach z ciągiem wymuszonym przepisy przewidują także osoby z odpowiednimi uprawnieniami budowlanymi.
W praktyce oznacza to, że szczotka i samodzielne czyszczenie nie zastępują przeglądu. Jeśli ogrzewasz paliwem stałym, pilnuj czyszczenia co najmniej raz na kwartał i niezależnie zamów kontrolę techniczną w wymaganym terminie. Po pożarze nie czekaj na zwykły termin przeglądu, tylko zleć ocenę przed ponownym użyciem komina.
Nie każda porada o soli lub piasku jest instrukcją dla domowników
W obiegu można znaleźć porady, by wsypać sól albo piasek do płonącego przewodu. Materiały pożarnicze opisują takie środki wśród metod używanych podczas działań ratowniczych, obok specjalistycznego sprzętu i kontroli temperatury. Nie wynika z tego, że domownik ma wchodzić na dach lub samodzielnie sypać cokolwiek do komina.
W części komunikatów służb pojawiają się różne warianty postępowania, dlatego trzymam się zasady bezpiecznej dla mieszkańców: wezwać straż, ograniczyć dopływ powietrza tylko wtedy, gdy można to zrobić bez ryzyka, i nie podejmować samodzielnego gaszenia. Wody do komina nie wlewaj, a gaszenie i ocenę zagrożenia pozostaw ratownikom.
Spokój po pożarze zaczyna się od sprawdzonego przewodu
Ogień w kominie to moment na wezwanie pomocy, a nie eksperymentowanie z domowymi metodami. Po akcji liczy się jasna kolejność: kontrola, usunięcie usterek i dopiero potem decyzja o ponownym paleniu. Uważam, że przy przewodzie, który przeszedł pożar, pisemne potwierdzenie jego stanu jest rozsądniejszą podstawą do wznowienia ogrzewania niż sam fakt, że komin przestał huczeć.
Ten tekst ma charakter informacyjny i nie zastępuje oceny kominiarskiej ani porady prawnej dotyczącej konkretnego budynku. Jeśli doszło do pożaru, skonsultuj dalsze użytkowanie instalacji z uprawnionym specjalistą, a kwestie obowiązków właściciela lub zarządcy wyjaśnij z osobą obsługującą budynek.
